strona główna | redakcja | rejestr zmian | statystyka | pomoc | administracja  
Biuletyn Informacji Publicznej
   
   
   
Urząd:
Członkostwo Polski w UE

Członkostwo Polski w Unii Europejskiej

 

Rewolucyjne zmiany, które zaszły w Polsce po 1989 roku, wpływały na polską politykę, szczególnie zagraniczną. Za priorytetowe zadanie uznano podjęcie starań o zintegrowanie kraju z zachodnimi organizacjami, m.in z Radą Europy, Sojuszem Północnoatlantyckim (NATO), Europejską Wspólnotę Gospodarczą (EWG) (od 1992 roku UE) oraz Unię Zachodnioeuropejską (UZE).

Realizacji tego celu służyło wiele przedsięwzięć, a przede wszystkim zaangażowanie obu stron. Już w 1989 nawiązano stosunki dyplomatyczne z EWG oraz podpisano umowy dotyczące współpracy gospodarczej i handlowej. W 19991 roku podpisano układ europejski oraz przystąpiono do tworzenia struktur instytucjonalnych mających na celu realizację ustaleń podpisanego układu.

Szczyt kopenhaski Unii Europejskiej w 1993 roku podjął dwie istotne uchwały: pierwszą – dotyczącą możliwości rozszerzenia UE i drugą, która określiła kryteria, jakie powinny spełniać państwa kandydujące do Unii.

W 1994 roku Polska złożyła oficjalny wniosek o członkostwo w UE, a w 1996 roku dostarczyła Komisji niezbędne dane do swej oceny jako kandydata. Rok później przedstawiła Narodową Strategię Integracji.

Komisja Unii oceniła stan wstępnych przygotowań Polski do członkostwa w UE i 16 VII 1997 roku uznała go za dobry, to znaczy rokujący, iż Polska jest w stanie spełnić stawiane jej wymagania. Oznaczało to, ze polska została zaliczona do krajów, które w pierwszej grupie rozpoczną negocjacje dotyczące członkostwa w Unii. Jako termin rozpoczęcia negocjacji wyznaczono rok 1998.

Rozpoczęcie rokowań nastąpiło w marcu 1998 roku. Pierwszy etap zapoczątkowano przeglądem polskiego prawa i ustalono jego obszary, które wymagają dopracowania, aby mogły być uznane za zgodne z przepisami obowiązującymi w Unii. Po nim nastąpił przegląd kolejnych dziedzin naszej państwowości. Rozwinięto w różnych dziedzinach szeroką dyskusję naukową, popularnonaukową i popularną na różne tematy, a między innymi: integracji i jedności europejskiej, regionalnych i ogólnoeuropejskich struktur współpracy, bezpieczeństwa i obronności, stosunków międzynarodowych i wielu innych.

            W minionych latach, pod wpływem przedstawionych działań, poglądy polityków, jak i społeczeństwa odnośnie do członkostwa Polski w Unii zmieniały się.

Szefowie państw i rządów 15 krajów Unii Europejskiej i 10- przyszłych państw członkowskich Unii uchwalili w piątek 13 grudnia  2002 roku deklarację, która stwierdza między innymi o zakończeniu negocjacji akcesyjnych między UE a Cyprem, Czechami, Estonią, Litwą, Łotwą, Maltą, Polską, Słowacją, Słowenią i Węgrami.

W rezultacie przeprowadzonych rozmów Polska – jak oszacowała Komisja Europejska – dostanie „na czysto” z unijnego budżetu prawie 7 mld euro w pierwszych trzech latach członkostwa.

            W latach 2004 -2006 całkowite dopłaty z unijnego budżetu wyniosą 13, 549 mld euro, a suma składek polskich 6, 551 mld euro. Największymi wypłatami dla Polski będą fundusze strukturalne – 4, 772 mld euro oraz dotacje dla rolnictwa 3, 872 mld euro.

Spośród kandydatów najmniej dostaną Czechy – 778 mln euro, czyli 76 euro na osobę (Węgry – 135 mln euro). Polska dostanie w tym czasie 181 euro na mieszakńca. Więcej od Polaków otrzymają jedynie Litwini – 386 euro na osobę.

            Decyzja o przyjęciu Polski do UE zapadła w Kopenhadze. Kopenhadze debatach uczestniczył premier Leszek Miller. Po powrocie do kraju Miller potwierdził ten przebieg debat w Kopenhadze oraz zdał realcję prezydentowi i odbył rozmowę na ten temat z prymasem Józefem Glempem. Kardynał uznał, ze wysiłki delegacji rządowej były trwałe. Poparcie dla idei związku Polski z UEwielokrotnie deklarował papież Jan Paweł II i polscy biskupi. Prymas wyraził w swoich słowach chęć uczestnictwa w informowaniu społeczeństwa o integracji europejskiej. A. Kwaśniewski podczas zwołanej wówczas Rady Gabinetowej ocenił, że negocjacje akcesyjne zakończyły się wielkim sukcesem, ale zwolennicy przystąpienia Polski do Unii muszą wygrać referendum akcesyjne.

            Dla Polski najważniejsza nie była data 1 maja 2004 roku, lecz miesiące ją poprzedzające. W tym czasie okazało się, jakie założenia rząd przedstawi i uzna za priorytetowe.

Wejście polski do UE oznaczało m.in. włączenie kraju w obszar silniejszej konkurencji, co wymusiło na monopolistach obniżenie cen na naszym rynku. Polska stanie się tym samym bardziej wiarygodna jako obszar napływowych inwestycji zagranicznych. Kraj skorzysta również na pozyskaniu dodatkowych funduszy na modernizację państwa.

Perspektywa przyjęcia Polski do Unii stanowiła zachętę dla firm ze strefy Pacyfiku, ale także z Zachodniej Europy, by przenosiły do naszego kraju produkcję.

            Polska pośród państw, które w tym roku weszły w struktury UE, jest krajem o największej licznie ludności i dlatego otrzymała największą część pieniędzy na rozwój, lecz będzie także wpłacać największą składkę do wspólnej kasy. Gorzej przedstawia się sprawa zamożności. Średni dochód na jednego mieszkańca jest u nas pięciokrotnie mniejszy w stosunku do Francji i Niemiec, Niemiec dwukrotnie w stosunku do Hiszpanii. Z tego względu przez pewien czas należeć będziemy do tzw.:grupy beneficjentów netto”, czyli państw, które z unijnej kasy będą otrzymywały więcej, aniżeli do niej wpłacą.

            Najgorzej przedstawia się u nas rolnictwo. Daje ono najmniejszy wkład produktu krajowego brutto (mniej niż 4 proc.), choć na wsi mieszka 27 proc. Polaków. Nasze rolnictwo w porównaniu do unijnego jest słabe głównie dlatego, ze jest zbyt rozdrobnione. Dlatego 45 proc. brukselskich dopłat bezpośrednich będzie skierowane do tego sektora, co pozwoli na konkurowanie z pozostałymi krajami Unii.

W Radzie Ministrów UE, w której zapadają najważniejsze decyzje, Polska będzie miała27 głosów na ogólną liczbę 321. Dwoma głosami więcej dysponować będą Brytyjczycy, Francuzi, NIEMCY I Włosi, a taką samą liczbę przyporządkowano Hiszpanii.

W Komisji Europejskiej, która jest unijną egzekutywą i ma wyłączność zakresie inicjatyw ustawodawczych, przedstawiciel Polski zasiadł już pierwszego dnia naszego członkostwa, choć bez teki. Dopiero po 1 listopada 2004 Polka jest pełnoprawnym komisarzem.

            Coraz większą rolę zaczyna w UE odgrywać Parlament Europejski. Wybraliśmy do niego naszych deputowanych już w czerwcu 2004 roku, a więc miesiąc po naszym wejściu do Unii. Przez okres jego czteroletniej kadencji będzie w nim 54 Polaków. Natomiast roku 2007, gdy do Starsburga wysyłać będzie również swych delegatów Bułgaria i Rumunia, Polacy wybierać będą 50 z 732 deputowanych.

Rozszerzenie Unii Europejskiej musiały ratyfikować parlamenty wszystkich krajów Piętnastki. Stało się to między kwietniem 2003 roku a kwietniem 2004 roku. By zapewnić „tak”, rząd przyjął program promocji Polski w Unii Europejskiej.

            W czasie dyplomatycznej wojny o Irak jeden z członków Komisji Europejskiej miał ponoć wypowiedzieć się o oczywistej obecności Polski w UE oraz o jej wizerunku w wymowny sposób: Polska jest arogancka jak Francja, eurosceptyczna jak Wielka Brytania i twardo negocjująca jak Hiszpania.

           

 
informacje wprowadził:Paulina Lis
informacje wytworzył:
data ostatniej modyfikacji: 18 Listopad 2004 »
drukuj wyślij link  

 
. .
BIP - liczba wejść: 151772